Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez mięsa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez mięsa. Pokaż wszystkie posty
11 lutego 2014
Marchewkowo-jaglane burgery
Nie tak dawno zachęcałam Was do zrobienia kotletów jaglanych z cukinią, które znajdziecie tutaj. Jedna z czytelniczek zaproponowała użycie sezonowych warzyw i słusznie! Cukinia nie jest teraz najtańsza, dlatego o tej porze roku najlepsze będą warzywa korzeniowe. Dziś propozycja z marchewką i imbirem, a już niedługo z burakiem i kozim serem.
Przepis nie zawiera jajek i jest bardzo łatwy. Należy jednak pamiętać, aby połączyć ze sobą składniki gdy kasza jest gorąca, ponieważ wtedy jest najbardziej kleista. Zespolone ciasto bardzo łatwo uformujecie w zgrabne burgery.
Kotlety możecie podać w bułce, albo w zdrowszej wersji na wszelkiego rodzaju zieleninie :)
30 stycznia 2014
Kotlety jaglane z cukinią
Nie popisałam się intensywnością publikowania wpisów w Nowym Roku. Mam nadzieję, że nie będzie to normą. Prawda jest taka, że musiałam się na nowo zorganizować i zebrać siły na nadchodzące projekty i wyzwania. A zbierałam siły bardzo aktywnie bo na siłowni :) Prawdopodobnie to dzięki sporej dawce ruchu mam ostatnio wyborny nastrój i mam nadzieję, że przełoży się to na ilość i jakość postów.
Cały czas odkrywam jak wiele przyjemności daje mi wizyta na siłowni i totalnie się od niej uzależniłam. Wraz ze sportowymi wyzwaniami przyszły również te żywieniowe. Ten artykuł zapoczątkował moją przygodę z kaszą jaglaną (stąd również zaczerpnęłam informacji jak ją gotować) i od tej pory jestem jej fanką! Jaglane burgery to tylko jeden z wielu przepisów jakie ostatnio przyrządzam, a i je można zrobić na milion sposobów.
Kotlety jaglane są świetne na obiad. Bardzo sycące i turbo zdrowe. Jednak ja najbardziej lubię brać je do pracy! Jeśli masz w biurze mikrofalę to jeszcze lepiej - ciepłe śniadanie wspomaga metabolizm:)
A co Wy myślicie o kaszy jaglanej? Jakie są Wasze ulubione przepisy?
4 grudnia 2013
Złote spaghetti z sosem szafranowym
Na talerzu totalny minimalizm, za to pełen wdzięku i klasy. Szafran i wino sprawiają, że dania nie można nazwać zwyczajnymi kluchami ;)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Makaron,
Makarony,
Obiad,
szafran,
Szybkie
19 listopada 2013
Chlebek kukurydziany z chilli
Uwielbiam pracę w biurze architektonicznym, ale niestety po ośmiu godzinach przed ekranem komputera jedyne na co mam ochotę to błogie lenistwo, dlatego najczęściej dzień kończył się seansem filmowym. Jesienna aura dodatkowo mnie demotywowała. Po pracy nie mam szans na zrobienie sesji fotograficznej przy świetle naturalnym, a i weekendami ze słońcem bywało różnie.
Ale w końcu się udało! Powracam do Was z nowym przepisem :)
Bardzo lubię takie niestandardowe domowe chlebki. Ten pikantny od razu skradł moje serce. Idealnie sprawdza się o tej porze roku, dzięki rozgrzewającemu składnikowi jakim jest papryczka chilli. Pyszny na ciepło jak i zimno, a jeszcze lepszy w towarzystwie oliwy z oliwek.
Przepis pochodzi z książki Micheli Neri 'Przekąski', choć został przeze mnie nieco zmodyfikowany.
11 września 2013
Risotto z dynią i leśnymi grzybami
Jak już pisałam, dynia, którą ostatnio kupiłam ważyła 6kg i starałam się ją jak najlepiej wykorzystać :) Na risotto nie mogłam długo czekać. Uwielbiam je przygotowywać! Niektórzy narzekają, że trzeba stać 20minut nad garami i dolewać co chwila bulionu. Nigdy tego nie rozumiałam. W czym problem? Faktycznie trzeba stać i dolewać, ale czy zapach w trakcie gotowania, widok pęczniejącego ryżu i efekt końcowy czyli smak! nie rekompensuje wszelkich niedogodności? Nie wierzę,że tylko mnie tak to cieszy...:)
1 września 2013
Krem kukurydziany z kurkami i tymiankiem
Nabrałam ogromnej ochoty na zupy i kremy, dlatego w najbliższym czasie na pewno zasypię Was tego typu przepisami, choć może słowo 'zasypie' nie jest odpowiednie ze względu na częstotliwość moich publikacji.
W każdym razie, mam nadzieję, że moja ochota na zupy nie jest zwiastunem nadejścia jesieni, ponieważ jeszcze nie zdążyłam nacieszyć się latem.
Krem możecie przyrządzać przez cały rok, gdyż bez problemu znajdziecie w marketach mrożoną kukurydzę. Ja jednak póki co wykorzystuję sezon na złote kolby i tak też Wam radzę zrobić :)
Przepis zaczerpnęłam z książki Kate McMillan 'Smaczne Zupy' i lekko go zmodyfikowałam.
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
grzyby,
kurki,
Łatwe,
Obiad,
Warzywa,
Zupy
7 sierpnia 2013
Chłodnik z botwinki
Chłodnik jak sama nazwa wskazuje jest idealny na upały :) Chłodnik z botwinki, zwany inaczej chłodnikiem litewskim, ubóstwiam i mogłabym go jeść całe lato. I choć z końcem lipca kończy się sezon na te młode buraczki, ja niestety dopiero teraz znalazłam czas, aby pokazać Wam mój przepis. Mam nadzieję, że się przyda, jeśli nie w tym roku to w przyszłym :)
P.S. Pamiętajcie, że buraki są bardzo zdrowe i mają mnóstwo witamin!
26 lipca 2013
Makaron z zielonym pesto
Tak naprawdę dzisiejszy post jest uzupełnieniem przepisu na pesto z bazylii. Nie będę się więc rozpisywać, tylko zapraszam na makaron z zielonym pesto! :)
4 lipca 2013
Pesto z bazylii
Pesto jest stałym bywalcem w mojej kuchni, ale rzadko robię go w pełnej wersji, bo albo nie mam orzeszków pinii, albo nie dodaję czosnku, żeby nie 'pachnieć' w pracy itp ;) Tym razem pesto zrobiłam ze wszystkim składnikami i z przewagą orzeszków oraz sera czyli tak jak lubię najbardziej :)
Jeśli robisz pesto jako dodatek, może być ono bardziej gęste. Natomiast jeśli jest jedynym towarzystwem makaronu, polecam dodać więcej oliwy.
27 kwietnia 2013
Krem brokułowy
Post sponsorowany
Uwielbiam brokuły. Mogłabym je jeść codziennie :) Mimo tej wielkiej kulinarnej miłości krem brokułowy robiłam po raz pierwszy. Dzięki poradom Gordona Ramsey'a nie robiłam kremu na bulionie i powiem szczerze, że faktycznie bulion nie jest koniecznością! Wystarczy wywar z gotowania brokuł, marchewki i kalafiora! Pycha!
Aby dodać trochę pikanterii dodałam troszkę gorgonzoli, którą wręcz uwielbiam. Możecie też użyć sera koziego, który równie świetnie podkręci smak.
10 lutego 2013
Risotto z krewetkami i chilli
Już niedługo walentynki, więc chciałam przygotować coś wykwintnego, żeby zainspirować Was do ambitnego kucharzenia 14 lutego :) Wykwintne i ambitne...brzmi jak trudna do zrobienia potrawa, ale nic podobnego. Risotto z krewetkami jest proste, błyskawiczne i pyszne, a sama obecność owoców morza podnosi walor potrawy (nie wspominając o winie).
Znów jest nieco indyjsko za sprawą imbiru, czosnku i papryczki chilli :)
Ostatnio znajoma poprosiła mnie o wymyślenie jakiegoś przepisu na obiad/kolację, która mogłaby zaserwować swojemu Ukochanemu w Dzień Świętego Walentego. Dodatkowo zaznaczyła, iż chciałaby podać potrawę z winem. No i proszę :) Risotto z krewetkami sprawdzi się idealnie :)
Jeśli jednak ktoś nie przepada za owocami morza, już wkrótce podam TOP 10 Walentynkowych potraw, a w nich dania na kolację dla Zakochany :)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Obiad,
Pikantne,
Ryby i owoce morza,
Ryż,
Warzywa
8 lutego 2013
Naleśniki z farszem indyjskim
Kiedy zobaczyłam jeden z przepisów Gordona Ramsay'a na naleśniki z ziemniakami, w pierwszej chwili popukała się w czoło. To mniej więcej tak jakby frytki przegryzać bułką (Irlandczycy tak robią!). Ostatnio natomiast przepadam za indyjskimi smakami, a imbir, papryczka chilli i kurkuma bądź curry na stałe zagościły w mojej kuchni. Postanowiła, więc zaufać Gordonowi i rozkoszować się indyjską kuchnią, przygotowując te naleśniki :)
Potrawa ta jest połączeniem śniadania i lunchu, ale ja zrobiłam ją na obiad. Ten pikantny, aromatyczny i pyszny brunch możecie zrobić na dwa sposoby (wypróbowałam!). Jednym z nich jest usmażenie świeżutkich pikantnych naleśników, a później zrobienie do nich farszu. Natomiast drugi sposób pozwala na wykorzystanie standardowych naleśników (bez dodatków), które może zostały Wam ze śniadania i dorobienie do niego pikantnego farszu :)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Naleśniki i Placki,
Obiad,
Śniadanie,
Warzywa
5 lutego 2013
Naleśniki
Dziś przepis na uniwersalne naleśniki. Uniwersalne ponieważ idealnie nadadzą się na słodkie śniadanie jak i wytrawną kolację. Ja osobiście cieniutkie naleśniki najbardziej lubię nadziewać, dlatego już wkrótce podam przepis na pyszny i pikantny farsz indyjski, ale póki co zacznę od naleśników :)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Naleśniki i Placki,
Śniadanie
2 lutego 2013
Makaron z pesto brokułowym
Znów zatęskniłam za kluchami :) Tym razem polecam Wam makaron gniazda z pesto brokułowym. Jeśli ktoś nie przepada za brokułami, a wiem, że sporo takich osób szczególnie płci męskiej, to koniecznie musi wypróbować to pesto! M., który nie jest brokułowym fanem, zjadł danie z uśmiechem na twarzy :) Nie mogło być chyba lepszej recenzji na zachętę ;)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Makarony,
Obiad,
Pasty Sosy i Dodatki,
Warzywa
22 stycznia 2013
Cebulki faszerowane soczewicą
Bardzo nie lubię czekać w długich kolejkach sklepowych. Nikt nie lubi. Ale gdyby nie jedna długalachna kolejka, pewnie nie natknęłabym się na ten fantastyczny przepis. Widząc przed sobą pokaźną liczbę konsumentów czekających na swoją kolej do kasy chwyciłam jakiś magazyn kulinarny i zaczęłam wizualnie pochłaniać coraz to bardziej apetyczne przepisy. Swoją drogą, co za fantastyczny pomysł aby ustawić przy kasach stoisko z prasą!
Tak znalazłam przepis na cebulki faszerowane soczewicą. Prosty i efektowny przepis, czyli to co lubię najbardziej :)
Dodatkowo, mniej więcej w tym samym czasie dostałam propozycję współpracy barterowej. Jak to zwykle bywa, firma zaproponowała swoje produkty, które miałabym użyć w mojej kuchni. Zdarzało mi się już dostawać tego typu propozycje, ale po raz pierwszy się zgodziłam. W dodatku z wielką przyjemnością!
Już rozumiecie mój zachwyt?
Tak, jestem wielką fanką każdego rodzaju sera, a na na widok tych najbardziej nietuzinkowych cieknie mi ślinka. Nic więc dziwnego, że mając możliwość wybrania 3 gatunków sera w sklepie internetowym, wybrałam te, których nigdy wcześniej nie jadłam i które wydały mi się wyzwaniem kulinarnym. Wybór był ciężki, ponieważ wszystkie serki są wyjątkowe, a świadomość, że są produkowane w małych gospodarstwach z wielką pasją nie ułatwiała mi wyboru. Ostatecznie udało mi się podjąć decyzję i oto one: ser Grądzki, Frontiera Blue owcza i Kozia Chałwa.
Kiedy dostałam paczkę od firmy Sery Polskie, wiedziałam dokładnie do czego użyję jeden z tych przecudnych serów. Do faszerowanych cebulek użyłam sera Frontiera Blue owcza. Jest to ser z surowego mleka owczego, który króluje na rynku dopiero od sześciu lat, ale moje serce podbił już przy pierwszym poznaniu. Wyrazisty, pikantny i słony. Genialny!
16 stycznia 2013
Pankejki z owocem persymony
Pankejki to dla mnie jedno z milszych porannych posiłków. Ciepłe i często słodkie, czyli idealne do filiżanki kawy :)
Naleśniki są bardzo popularne dzięki swojej prostocie i różnorodnym zastosowaniu. Moje ulubione to zdecydowanie pankejki czyli grubaśne, małe i puchate placuszki, które zwykle zjadam na słodko. Bardzo lubię też owocowy akcent zwieńczający naleśnikową piramidkę i w tym wypadku był nim owoc persymony znany również pod nazwą jabłko orientu lub kaki. Przepadam za tym przypominającym pomidora owocem. Jest bardzo słodki i soczysty, więc do pankejków pasował mi idealnie :) Dodatkowo, niezastąpionym składnikiem w przypadku naleśników jest syrop klonowy lub miód. Genialna konsystencja, słodycz i ten piękny efekt lśniącego sosu na talerzu....mmmniam! :)
14 stycznia 2013
Pikantna zupa z cieciorki dla leniuchów
Coraz bardziej przekonuję się do zup :) Wcale nie muszą być tylko supportem dania głównego lecz mogą zagrać główną i jedyną rolę obiadu. Niezbędnym elementem pełnowartościowego obiadu jest białko. Zazwyczaj jest nim mięso, ale w tym wypadku na ratunek przychodzi ciecierzyca.
Zupa jest pikantna i rozgrzeje wszystkich zmarzluchów, a w dodatku cieszy oko intensywnym kolorem, co niesamowicie poprawia humor gdy za oknem szaro i buro.
Zupa jest też dla typowych kulinarnych leniuchów, ponieważ oprócz posiekania paru warzyw i przypraw, główne składniki czyli cieciorka, pomidory i mleczko kokosowe są z puszki. Co więcej, danie jest jednogarnkowe! Zacierajcie ręce Leniuchy, nie będzie za dużo zmywania :)
Etykiety:
Bez mięsa,
Bez pieczenia,
Do 30 minut,
Łatwe,
Obiad,
Pikantne,
Szybkie,
Warzywa,
Zupy
8 stycznia 2013
Domowe frytki
Ziemniaki były zawsze stałym punktem obiadu w moim domu rodzinnym, bo rzadko jadałam coś innego. Jak już wspominałam, jako dziecko nie lubiłam ani ryżu, ani makaronu, a i z mięsem było u mnie bardzo różnie. Bardzo lubię ziemniaki, więc nic dziwnego, że przepadam również za frytkami. Jednak dla osób, które za ziemniakami nie przepadają, ich pieczona wersja jest zazwyczaj jedyną akceptowaną. Kompletnie tego nie pojmuję, ale ze względu na M., który również należy do grupy ziemniaczanych niejadków, pieczone talarki bądź frytki robię bardzo często :)
I teraz pytanie, jakie frytki lubicie najbardziej? Cienkie czy grube? Blade czy mocno przypieczone?
Ja zdecydowanie wybieram grube i tylko lekko zarumienione, aby jak najbardziej wyczuwalny był miąższ ziemniaka :)
Domowe frytki są bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, a do tego sto razy lepsze niż sklepowa mrożonka :)
5 stycznia 2013
Spaghetti aioli z chilli
Spaghetti aioli z chilli albo inaczej spaghetti aglio, olio e peperoncino to nic innego jak makaron z oliwą, czosnkiem, ostrą papryczką i natką pietruszki :) Proste, szybkie i pyszne danie, które jest kwintesencją włoskiej kuchni :) Podobny przepis, aczkolwiek zabielony śmietaną możecie zobaczyć tutaj.
Pokusiłam się o lekką modyfikację włoskiego dania i dodałam limonkę. Nadała makaronowi jeszcze więcej lekkości i świeżości.
p.s. Oficjalnie obiecuję, że następnym przepisem jaki wrzucę na bloga będzie mięsiwo! Trochę zbyt wegetariańsko u mnie, prawda? ;)
3 stycznia 2013
Rozgrzewające risotto i KUKBUK
Risotto powoli staje się tak samo uzależniające jak makaron. Nie wiem jak mogłam w dzieciństwie wybrzydzać na jedno i drugie. Całe szczęście, że człowiek dojrzewa. Kulinarnie też! Dziś niewiele jest składników, których nie używam w kuchni. Jeśli takowe są, to pewnie dlatego, ze jeszcze ich nie odkryłam ;)
Przepis na rozgrzewające risotto pochodzi z KUKBUKa i jest świetnym, lekkim daniem, do którego przygotowania potrzebnych jest niewiele składników.
Osobom, które dopiero zaczynają przygodę z risotto, radzę zrobić raz na jakiś czas bulion warzywny, zamrozić go, a warzywa wykorzystać do sałatki jarzynowej, bądź pasztetu. Kiedyś nie chciało mi się tak często przyrządzać risotto, właśnie z powodu bulionu. Dziś robienie wywaru warzywnego w dużej ilości, a następnie mrożenie go stało się pewnego rodzaju nawykiem i bardzo się cieszę, że szybko weszło mi to w krew ;)
W dalszej części przeczytasz o moich KUKBUKowych wrażeniach :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




















