Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

18 lutego 2014

Papryka faszerowana kaszą jaglaną i wołowiną

papryka, faszerowana, przepis, kasza jaglana, wołowina, dietetyczne przepisy

Znacie takie uczucie kiedy wszystko w Waszym życiu wraca na właściwe tory?
Nie zmieniłam pracy (bo mam świetną), nie zmieniłam też faceta (bo mam świetnego), więc bez wielkich rewolucji. A jednak!
Wzmożona aktywność fizyczna sprawiła, że jestem bardziej zorganizowana i zmotywowana do wszelkich działań :) Z siłowni wracam totalnie zmęczona fizycznie, ale pozytywnie nastawiona do pracy umysłowej. W dodatku dzięki regularnemu bieganiu dosyć mocno zmienia się moje ciało w tych najbardziej uciążliwych dla kobiet miejscach (uda, pośladki, brzuch). Nie byłoby to możliwe tylko dzięki diecie!
Diety nie stosuję, ale jem zdrowo i mam dla Was propozycję na zdrowy i pyszny obiad. Papryka faszerowana to klasyk, ale warto urozmaicać stare przepisy. Ja tym razem ryż zamieniłam na kaszę jaglaną i jak do tej pory jest to moja ulubiona wersja zapiekanej papryki jaką jadłam. Soczysta, lekko pikantna i bardzo pożywna. Ledwo dałam radę z jedną sztuką ;)
Wołowinę możecie zastąpić kurczakiem lub indykiem, albo całkowicie zrezygnować z mięsa. Jeśli jednak trenujecie to białko akurat się przyda :)

19 listopada 2013

Chlebek kukurydziany z chilli

chleb, kukurydziany, chilli, przepis, pikantny, domowy, na proszku do pieczenia

Pierwszy raz zdarzyło mi się nie pisać tak długi okres bez zapowiedzi. Każdego dnia obiecywałam sobie, że dzisiaj już na pewno wrzucę kolejny przepis, ale tak się nie działo. Brak postów był po części spowodowany dużym zaangażowaniem fizycznym i mentalnym w moją pracę zawodową, ale nie tylko.
Uwielbiam pracę w biurze architektonicznym, ale niestety po ośmiu godzinach przed ekranem komputera jedyne na co mam ochotę to błogie lenistwo, dlatego najczęściej dzień kończył się seansem filmowym. Jesienna aura dodatkowo mnie demotywowała. Po pracy nie mam szans na zrobienie sesji fotograficznej przy świetle naturalnym, a i weekendami ze słońcem bywało różnie.
 

Ale w końcu się udało! Powracam do Was z nowym przepisem :)
Bardzo lubię takie niestandardowe domowe chlebki. Ten pikantny od razu skradł moje serce. Idealnie sprawdza się o tej porze roku, dzięki rozgrzewającemu składnikowi jakim jest papryczka chilli. Pyszny na ciepło jak i zimno, a jeszcze lepszy w towarzystwie oliwy z oliwek.
Przepis pochodzi z książki Micheli Neri 'Przekąski', choć został przeze mnie nieco zmodyfikowany.