Uwielbiam marchewkę w każdej odsłonie, ale M. nie przepada za jej gotowaną wersją. Mama M. poleciła mi najlepszy pomysł na marchewkę ever :) Spaghetti z marchewki! Może być dodatkiem do mięsa, ryby lub oddzielnym lekkim daniem :)
Polecam Wam to marchewkowe spaghetti na święta :) Nie dosyć, że przyprawy są bardzo świąteczne, to jeszcze ten kolor! Ta smażona marchewka na stałe zagościła w moim jadłospisie :)
Składniki (na 2 os.):
6-7 marchewek
2 łyżeczki masła
1 łyżka oliwy
1 ząbek czosnku drobno pokrojony (opcjonalnie)
1,5cm świeżego imbiru startego na tarce lub drobno pokrojonego
1 łyżeczka płatków chilli lub 1,5 cm świeżej papryczki chilli drobno pokrojonej
sól
świeżo mielony pieprz
1 łyżeczka cukru
szczypta gałki muszkatołowej
sok z limonki lub cytryny + otarta skórka
1 łyżeczka listków świeżego tymianku
Przygotowanie:
Marchewkę obierz ze skórki, umyj, osusz, a następnie za pomocą specjalnej obieraczki z ząbkami obierz tworząc nitki. Możesz również bardzo drobno pokroić marchew w cieniutkie słupki, aczkolwiek dużo lepiej i szybciej jest zrobić to obieraczką. Na rozgrzaną patelnię wlej oliwę i 1 łyżeczkę masła i podsmaż imbir, czosnek i patki chilli lub papryczkę chilli. Po chwili dodaj marchewkę i obtocz ją dokładnie w przyprawach. Dodaj cukier, sól, pieprz i gałkę muszkatołową i sok z limonki. Wymieszaj dokładnie. Na sam koniec dodaj jeszcze jedną łyżkę masła i smaż ok 2 minuty. Marchewka ma być al dente. Zdejmij z ognia i posyp listkami świeżego tymianku. Spaghetti podawaj ciepłe, udekorowane listkami mięty. Pycha!
Smacznego :)






Ale śliczne:)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńChyba mam taką obieraczkę... To jest faktycznie bardzo ładny sposób na to warzywo. Spróbuję, skoro mówisz, że jest to najlepsza marchewka ever ;)
OdpowiedzUsuńNie pamiętam, żebym kiedykolwiek z takim apetytem zajadała się marchewką :) Koniecznie spróbuj, jest genialna :)
Usuńbardzo fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńdzięki :)
UsuńAle świetny sposób i pomysł na podanie marchewki. Szczególnie przypadł mi do gustu. Nie wiem tylko jak wygląda taka obieraczka. Na pewno znacznie ułatwia
OdpowiedzUsuńpracę i skraca czas przygotowania. Pozdrawiam. Renia
Dziękuję :) Obieraczka do spaghetti wygląda tak samo jak normalna do obierania skórki, ale zamiast płaskiego ostrza ma ząbkowane :)
UsuńPozdrawiam :)
I think this is the correct peeler. I can't wait to try this recipe!
UsuńYes! That's right :) I have a bit different one but it doesn't matter :)
UsuńTim, Allyson, and kids I hope you enjoy your carrot spaghetti :) Cheers :)
Mmm wygląda cudownie, uwielbiam marchewkę!
OdpowiedzUsuńI smakuje cudownie :)
UsuńPozdrawiam :)
Zdjęcia jak zawsze boskie i ta marchewka... rewelacyjny pomysł, Jakiej tarki używasz?? że taki piękne nitki wyszły?
OdpowiedzUsuńJutro robię kolację dla rodziny i chętnie skorzystam z Twojego przepisu.
Ściska ILona
Dziękuję :) Używam obieraczkę z ząbkami :) Chyba lepiej zamówić ją w sieci bo niestety ciężko ją upolować w sklepach :/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Piękne zdjęcie... I spaghetti rewelka :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńWitam. A możesz pokazać taką obieraczke bo nie wiem nawet jak jej szukać na allegro?
OdpowiedzUsuńhttp://www.frito.pl/obrazki/produkty/Obieraczka_Julienne_15_cm,1487.jpg
UsuńMożna poszukać pod "obieraczka z ząbkami" lub "odbierak dekoracyjny" :)
Pozdrawiam :)
Ojej ja też takie chcę! piękne!!
OdpowiedzUsuńDzięki :) Zachęcam do wypróbowania :)
UsuńWygląda cudnie! :)
UsuńI tak też smakuje :) A nawet i lepiej ;)
Usuńczasami robię takie marchewki, ale moje nigdy jeszcze tak pięknie nie wyglądały, jak Twoje :-)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńTo znowu ja :)Zrobiłam, makaroniki co prawda były raczej wstążkami, ale przepisy i danie -pyszota. A rodzinka była zaskoczona i wniebowzięta. Poproszono o więcej.
OdpowiedzUsuńDziękuję i z pewnością pochwalę się swoją wersją Twojej marchewki.
Pozdrawiam Ilona
Świetnie! :) Czekam na Twoją wersję :)
UsuńŚciskam :)
Zrobiłam dzisiaj na obiad - pycha!!! Dziękuję za fantastyczny przepis
OdpowiedzUsuńOgromnie się cieszę, że smakowało :) Pozdrawiam :)
UsuńMonia, spagetti bylon wysmienite :) Skad ja tylko taka tarke wezme, zeby takie piekne nitki zetrzec? Jak taka tarka w ogole wyglada?
OdpowiedzUsuńCiszę się bardzo, że smakowało :) Ciężko ją upolować w sklepach, ale można poszukać w sieci pod nazwą "obieraczka z ząbkami", "Julienne Peeler". Powodzenia! :)
UsuńŚwietny pomysł na podanie marchewki. To musi być pyszne, muszę kiedyś zrobić.
OdpowiedzUsuńJest przepyszne :) Gorąco polecam :)
Usuńrobiłam już kilka razy. czasem samo, czasem z jakimś sosem. dzisiaj robiłam z sosem pomidorowym z soją. pyszności <3
OdpowiedzUsuńno tak ale gdzie kupić taką obieraczkę i jak ja nazwac, bo ja tez taka marchewke lubie
OdpowiedzUsuńobieraczka z ząbkami lub obierak dekoracyjny :) sprawdź na allegro :)
OdpowiedzUsuńCoś wspaniałego ! Świetnie pasuje do łososia ! Obieraczki nie polecam lepiej się potrudzić i pociąć marchewkę w słupki:)
OdpowiedzUsuńDzięki! :) Mi się wydaję, że obieraczka jest bardzo pomocna, a marchewkowe nitki są miękkie i podatne na obróbkę :) Podziwiam wytrwałość przy cięciu! ;)
UsuńPozdrawiam! :)
Jak to ze zwykłej marchewki można uczynić bardzo aromatyczne danie...
OdpowiedzUsuńDzisiaj zrobiłam! Cudowne, lekkie i aromatyczne danie lub przystawka, jestem zachwycona :)
OdpowiedzUsuń